30.08.2021r.

 

Zasady: Myśląc o przesłaniu dla nas na ten dzień, wybieram książkę, otwieram ją w dowolnym miejscu, odczytuję losowo wybrany fragment, potem przepisuję go tutaj, następnie podejmuję próbę interpretacji owego fragmentu pod kątem tego, czy ma nam coś ciekawego do powiedzenia na temat dzisiejszego dnia o naszym samopoczuciu, reakcjach na pewne sytuacje, relacjach z innymi ludźmi itp. :)

 

Książkowe przesłanie na dziś:
Zdusiłem w sobie chęć parsknięcia. Mama i szybkie zakupy? Przecież ona potrafiła kilka godzin spędzić w galerii w poszukiwaniu idealnych butów, a co dopiero w zwykłym spożywczaku. Mogłem się założyć, że po godzinie wyniesie pół sklepu i z tego względu sumienie nie pozwalało mi puścić jej samej. Oczami wyobraźni już widziałem, jak jej filigranowa postać ugina się pod ciężarem wypełnionych po brzegi toreb z zakupami.
- Pojadę z tobą - zdecydowałem, narzucając na siebie kurtkę i jednocześnie wkładając buty.
- Na pewno chcesz?
Zamarłem dosłownie na ułamek sekundy. Nie lubiłem wychodzić z domu i mama doskonale o tym wiedziała. Wkurzały mnie dzikie tłumy szturmujące sklepy, ludzie, którzy robili zapasy, jakby zbliżał się koniec świata. Hałas, pretensje, przekleństwa rzucane w nerwach...
 
 
Cytat pochodzi z:
"Uważaj, czego pragniesz"
Anna Szafrańska




To, co może się dziś wydarzyć:
- Możemy mieć ochotę lub potrzebę, by gdzieś się dziś wybrać i prawdopodobnie chodzi o jakieś zakupy. Ważne będzie dla nas to, żeby nie odkładać tego na później, nie czekać z tym, lecz mogą nas w drodze do realizacji celu spotkać pewne drobne przeszkody i utrudnienia. Może się zdarzyć, że ktoś nam będzie w tych zakupach przeszkadzał, mnożył problemy, wprowadzał jakiś chaos itp., ale raczej nie będziemy chcieli się na tego kogoś złościć :) Może dlatego, że widzimy, że ten ktoś się dla nas w jakiś sposób stara.
- Chęć pomocy komuś w potrzebie. Możemy tym samym zobowiązać się do jakiegoś działania, ale trochę wbrew sobie. Może nawet przyjdą nam do głowy myśli, czy czasem się z tą ofertą pomocy nie pospieszyliśmy za bardzo, ale jak już powiedzieliśmy A, trzeba będzie też powiedzieć B :)
- Możemy odczuwać z jakiegoś powodu zniecierpliwienie i nawet może ogarnąć nas chęć przyspieszenia pewnych sytuacji. Możliwe jednak, że postaramy się odpowiednio zbalansować swoje emocje i zdyscyplinujemy się na tyle mocno, że będziemy potrafili podchodzić do wszystkiego na spokojnie, bez pośpiechu i gonienia się.
- Możemy też w jakimś momencie dnia pozwolić na to, by ogarnęły nas negatywne myśli. Możliwe, że nie będziemy nawet podejmować walki o to, by się ich pozbyć i właściwie pozwolimy na to, by opanowały naszą głowę. Możemy mieć więc tendencje do narzekania, a nawet troszkę użalania się nad sobą, więc warto na to zwrócić uwagę, żeby te myśli nie przejęły nad nami kontroli na dłuższą metę.    




 

Komentarze