Zasady:
Myśląc o przesłaniu dla nas na ten dzień, wybieram książkę, otwieram ją
w dowolnym
miejscu, odczytuję losowo wybrany fragment, potem przepisuję go tutaj,
następnie podejmuję próbę interpretacji owego fragmentu pod kątem tego,
czy ma nam coś ciekawego do powiedzenia na temat
dzisiejszego dnia :)
Książkowe przesłanie na dziś:
Anna uważała, że dystans dobrze jej zrobi. Że będzie mogła wszystko ułożyć sobie na nowo. Znaczyło to po prostu tyle co: "Siedź tam, dopóki zmądrzejesz!". Nie miała jednak pojęcia, że Ida etap rozważań ma już dawno za sobą. I z wszystkich kalkulacji wychodzi jej, że nie ma innego wyjścia. Że jeśli zostanie z Markiem to...
Nie potrafiła tego ująć w słowa.
Słowa. Kreowane ostatnio przez Idę postaci były wyjątkowo milczące. Wprawdzie w jej głowie pojawiały się najróżniejsze sceny, ale próby ich spisania nie kończyły się powodzeniem. Z dnia na dzień rosło w niej napięcie. Nie była pewna, czy nie nazbyt pochopnie zdecydowała się na ten projekt.
Może po prostu go nie czuję?, zastanawiała się, schodząc do samochodu po komputer.
Cytat pochodzi z:
"Ślepa miłość"
Agata Kołakowska
Moja interpretacja: Możliwe, że wzrośnie w nas dziś potrzeba zdystansowania się od pewnych tematów, sytuacji, ludzi, zwłaszcza wtedy, gdy poczujemy, że wzrasta w nas napięcie. Być może czujemy, że utknęliśmy w jakiejś sytuacji, że nie mamy wyjścia, więc budzi się w nas silne pragnienie uwolnienia się od wszelkich ograniczeń i zobowiązań. Możemy jednak mieć wątpliwości co do tego, czy nagłe zerwanie z tym, co tak nas ogranicza, nie byłoby czasem błędem, pochopnym krokiem, zburzeniem tego wszystkiego, co do tej pory budowaliśmy, w co włożyliśmy wiele wysiłku i pracy. Z drugiej strony widzimy, że w jakiś sposób nas to ogranicza, blokuje i być może bardzo stresuje. A może właśnie czujemy, że wpakowaliśmy się w jakąś sytuację zbyt pochopnie, ogarniają nas więc wątpliwości i niepokój, czy damy sobie teraz z tym radę. Warto dać sobie dziś trochę więcej czasu i przestrzeni na to, by w ciszy i spokoju nabrać właściwego dystansu i wszystko sobie dobrze przemyśleć, przekalkulować, a już z pewnością nie podejmować pochopnych, gwałtownych decyzji. Widać tutaj również niepewność co do tego, jak przekazać komuś w słowach to, o czym myślimy. Może mamy jakieś obawy co do tego, jak te nasze słowa zostaną przez kogoś odebrane, a może nie wiemy, jak swoje myśli wyrazić, bo po prostu nie chcą ułożyć się one w jakąś jedną logiczną całość? Bardzo możliwe, że jeśli dziś będziemy w jakikolwiek sposób pracować ze słowem (np. podczas pisania wiadomości), możemy mieć z tym pewien kłopot :)

Komentarze
Prześlij komentarz