18.08.2021r.

 

Zasady: Myśląc o przesłaniu dla nas na ten dzień, wybieram książkę, otwieram ją w dowolnym miejscu, odczytuję losowo wybrany fragment, potem przepisuję go tutaj, następnie podejmuję próbę interpretacji owego fragmentu pod kątem tego, czy ma nam coś ciekawego do powiedzenia na temat dzisiejszego dnia :) 

 

Książkowe przesłanie na dziś:
- Mówisz o tym tak lekko, jakby nic się nie stało.
Hania wzruszyła ramionami i przemilczała tę uwagę.
Nina obserwowała ją spod półprzymkniętych powiek.
- Ta praca w bibliotece... To chyba nudne?
- Dla mnie wystarczająco absorbujące.
- Ale raczej sporo poniżej twoich umiejętności. Pamiętam cię jako bystrą dziewczynę. Chyba nawet skończyłaś studia na uniwersytecie? Przypomnij co to było, germanistyka?
Hania zmarszczyła brwi.
- Przyjechałaś do Warszawy rozmawiać o moim wykształceniu? Pamiętam, że kiedyś o to samo pytała mnie twoja matka.
Nina prychnęła.
 
Cytat pochodzi z:
"Narzeczona nazisty"
Barbara Wysoczańska




Moja interpretacja: Być może dziś będziemy mieć tendencje do bagatelizowania jakiejś sytuacji, jakiegoś wydarzenia lub swoich własnych umiejętności. Mamy odpowiednią wiedzę i doświadczenie, a jednak możemy tego nie doceniać we właściwy sposób. Możemy umniejszać swoją rolę, swoją pozycję wśród ludzi lub we własnej rodzinie. Może to wynika z braku pewności siebie? A może jest to swego rodzaju poczucie komfortu, które mówi nam, żeby się nie wychylać przed szereg, nie zaznaczać dobitnie swojego stanowiska i przede wszystkim nie zwracać na siebie uwagi. Możemy dziś wybierać milczenie, właśnie wtedy, gdy powinniśmy mówić. Wynikać to może z pewnej powściągliwości i skrytości. Ograniczamy samych siebie, ale czy narzucając sobie te blokady, nie jesteśmy czasem wobec siebie zbyt surowi? A może takiej właśnie postawy wymagają od nas jakieś wyjątkowe okoliczności? Może chcemy pokazać innym, że jesteśmy pozbawieni nadmiernej pewności siebie, że jesteśmy też solidni, zdyscyplinowani i godni zaufania. A może to ktoś w naszym bliskim otoczeniu bagatelizuje problemy lub zamyka się w sobie, nie dopuszczając nas do swojego wewnętrznego świata, chowając się za swoją powagą, surowością i ogólnie chłodną i zdystansowaną postawą? Możemy się też dziś bardziej skupiać na tym, co jest według nas konieczne. Na swojej pracy, obowiązkach, zobowiązaniach, wyznaczonych sobie zadaniach do wykonania, wymagających sporo wysiłku, dyscypliny, cierpliwości i odpowiedzialności. Może trzeba będzie pomyśleć również o jakichś porządkach w domu lub nawet remoncie? :)   
    


 

Komentarze