Zasady:
Myśląc o przesłaniu dla nas na ten dzień, wybieram książkę, otwieram ją
w dowolnym
miejscu, odczytuję losowo wybrany fragment, potem przepisuję go tutaj,
następnie podejmuję próbę interpretacji owego fragmentu pod kątem tego,
czy ma nam coś ciekawego do powiedzenia na temat
dzisiejszego dnia :)
Książkowe przesłanie na dziś:
- Właściciel ma ognioodporny budynek. Będziemy tam bezpieczne. Nie mogę wyjawić nazwiska tego mężczyzny, proszę pana, ale chodzi o nazwisko powszechnie znane. Znane zwłaszcza w przemyśle filmowym. Dziewczynka jest jego córką. To jest miasto z piasku i nic tu długo nie przetrwa, ale my jedziemy. - W ochrypłym głosie Gladys zabrzmiała agresja.
Cytat pochodzi z:
"Blondynka"
Joyce Carol Oates
Moja interpretacja: Być może poczujemy dziś, że ogarnia nas w pewnych sytuacjach zbyt duży optymizm. Wielki entuzjazm może przyćmić nieco podszepty logicznego myślenia, a nawet jesteśmy w stanie zrobić coś wbrew temu, co podpowiada nam rozum! Chyba warto zwrócić uwagę na to, czy w życiu nie kierujemy się czasem iluzjami. Być może dziś nagle zmienimy zdanie na jakiś temat lub wpadnie nam do głowy jakiś pomysł, który jeszcze wczoraj wydałby się nam kompletnie niedorzeczny. Oczywiście otwartość na nowe jest zupełnie w porządku, dobrze jest eksplorować nowe miejsca, uczyć się nowych rzeczy, ale warto też zwrócić uwagę na to, czy tym nowym rzeczom na dłuższą metę podołamy. Może też właśnie stoimy przed podjęciem decyzji związanej z poważną zmianą w naszym życiu i w tej chwili czujemy duży entuzjazm, ale możemy się też obawiać, że porywamy się z motyką na słońce, wahamy się przed zrobieniem tego dużego skoku. To jest tak, jakbyśmy właśnie czekali na dworcu kolejowym na pociąg, który ma nas zabrać w daleką podróż do zupełnie innego miejsca, i zastanawiamy się, czy wejście do tego pociągu jest właściwym działaniem. Być może decyzja już zapadła, wiemy, co chcemy zrobić, ale starannie rozważamy wszelkie za i przeciw, bierzemy pod uwagę wszystkie opcje, aby nie popełnić falstartu. W tej chwili czujemy się dość bezpiecznie, jesteśmy pewni siebie i może nam się wydawać, że jesteśmy niezniszczalni, ale co będzie, jeśli to, co sobie zamierzyliśmy, okaże się niewypałem? Niepokój, obawy czy też zupełny mętlik w głowie, mogą wpłynąć na rozchwianie emocji, które może nawet doprowadzić do niekontrolowanych ataków agresji w stosunku do innych osób. Widzę też tutaj dość duży upór. Jak już sobie coś zamierzyliśmy, to nie będziemy chcieli za nic odpuścić :) Mam też wrażenie, że z jakiegoś powodu będziemy chcieli coś przed kimś zataić lub wyjawić tylko część informacji.

Komentarze
Prześlij komentarz