13.08.2021r.


 

Książkowe przesłanie na dziś:

Jest zmęczona.

Jest bardzo zmęczona.

Nie uda jej się pozostać na jawie, a poza tym - po co miałaby próbować?

Sen jest miłosierny.

Może obudzi się dopiero na wiosnę, jak księżniczka w jednej z baśni ojca, na trawiastym brzegu Sarthe? A Estele trąci ją stopą w znoszonym trzewiku i będzie ją przezywać "śpiącą królewną"?

 

Cytat pochodzi z:

"Niewidzialne życie Addie LaRue" 

V.E. Schwab

s. 149

 

Moja interpretacja: Nie ma tu chyba wątpliwości, że na pierwszy plan wysuwa się zmęczenie. Być może chodzi tylko o chwilowy spadek energetyczny, kiedy trzeba będzie sobie po prostu zrobić regeneracyjną drzemkę. Możliwe jednak, że chodzi o coś więcej, czyli o zmęczenie... życiem. Mamy wtedy ochotę przespać wszystkie problemy, zasnąć i obudzić się, jak wszystko już minie, a my nie będziemy musieli się w nic angażować, nie podejmować żadnego wysiłku, nie podejmować żadnych decyzji i ogólnie nie mierzyć się z tym wszystkim, co przynosi życie. Warto chyba dziś zwrócić uwagę na tendencje do uciekania od problemów, chęci schowania się w mysią dziurę, gdzie nikt nas nie znajdzie i niczego nie będzie od nas chciał. Może ten odpoczynek zwyczajnie jest nam potrzebny. Czasem niezwykle ważna jest regeneracja sił po to, żebyśmy mogli z nową, świeżą energią wystartować w kolejny dzień...

 

Komentarze